To nie choroba ma mnie, a ja chorobę

To nie choroba ma mnie, a ja chorobę

Bywają dni kiedy moje mięśnie nie chcą współpracować. Nie przemawiają do nich żadne prośby i zwykłe środki przeciwbólowe, a do turnusu rehabilitacyjnego jeszcze kilka ładnych tygodni. Budzę się z bólem klatki piersiowej, żeber, szyi i głowy. I jedynym powodem, który motywuje mnie do wstania z łóżka jesteście WY i myśl, że wierzycie we mnie. Kiedy zaglądam na fanpage lub na bloga i widzę wasze ciepłe komentarze od razu na mojej twarzy pojawia się uśmiech i chęć powrotu do żywych. Myśli rzeźbią charakter, który staje się nadajnikiem dobrych, pozytywnych myśli. Męczy mnie narzekanie i zły nastrój spowodowany bólem Staram się myśleć pozytywnie, służyć, kochać,…Czytaj więcej …
Moje sposoby na walkę z bólem

Moje sposoby na walkę z bólem

W życiu każdego z nas ból jest nieodłącznym elementem. Na pewno od czasu do czasu miewacie bóle towarzyszące chorobom,  także bóle głowy lub stawów przy zmianie pogody. W poprzednim poście pisałam, że bywają dni kiedy choroba mi dokucza, przykurczają się moje mięśnie, bolą stawy i czuję się jakbym dostała czymś ciężkim w głowę. Jak poradzić sobie z takimi dniami? Nie zawsze jedynym sposobem na uśmierzenie bólu jest sięganie po leki przeciwbólowe. Osobiście bardzo nie lubię faszerować się tabletkami i zaglądanie na półkę z lekami jest dla mnie ostatecznością przy naprawdę dużym bólu. Więc jak inaczej radzę sobie z bólem? Poznajcie…Czytaj więcej …
Jak odnaleźć sens?

Jak odnaleźć sens?

Każdego dnia w naszej głowie pojawiają się tysiące pytań, na które nie znamy odpowiedzi. Tysiące pytań dręczących nas wszystkich. Nikt nie przewidzi tego, co będzie dalej. Życie jest drogą, której końca nie widać. Możemy ją jedynie naprowadzić na odpowiedni kierunek. Sens życia trzeba odkryć samemu, dla każdego z nas jest on inny. Dla jednej osoby sensem życia może być rodzina, dla drugiego praca, a dla jeszcze innej zabawa, bo „żyje się tylko raz”. Wiemy jedno - sens nadaje naszym uczuciom i działaniom znaczenia. W poszukiwaniu szczęścia i spełnienia przemierzamy wiele ścieżek. Czasami kończymy podróż z pustymi rękoma, czasem przynosimy wiele dobrych doświadczeń. Problem pojawia się,…Czytaj więcej …
Bo to co jest najważniejsze tkwi głęboko w nas!

Bo to co jest najważniejsze tkwi głęboko w nas!

Jestem bardzo pogodną i uśmiechniętą osobą. A największą oznaką pogodnej duszy jest podobno zdolność śmiania się z samego siebie. Śmiało mogę stwierdzić, że śmiech jest dla ludzi tym samym, czym tlen dla płuc. Im więcej posiadamy w sobie radości tym doskonalsi i lepsi jesteśmy. Czym byłby świat bez umiejętności pokazywania radości, szczęścia i euforii? Myślę, że w dzisiejszych czasach, choć mały gest może sprawić komuś ogromną radość: zwykły uśmiech podarowany przypadkowej osobie na ulicy, zerwany kwiatek na łące, podarowany mamie przez dziecko oraz słowa ''kocham Cię'', wypowiedziane przez ważną dla Nas osobę. To…Czytaj więcej …