Ja zawsze biegłam pod prąd i biec będę

Każdy z Nas codziennie zmaga się z przeciwnościami losu. Pokonuję drogi, które było i jest mu dane przejść przez całe swoje życie, podejmując przy tym dobre lub nieco gorsze decyzję. W dzisiejszych czasach ludzie kierują się takimi wartościami jak: zdobycie pieniędzy, popularności, pięknych domów, dążą do perfekcyjnego wyglądu za wszelką cenę. Lecz czy te wartości w życiu są najważniejsze?

Od urodzenia choruję na artrogrypozę. Jest to choroba mięśni i stawów, która polega na wielu przykurczach. Od 3 miesiąca życia jeździłam na rehabilitację do Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu na oddział rehabilitacji ogólnej. Niestety stając się osobą pełnoletnią nie mogę kontynuować leczenia w tamtejszym szpitalu. Mimo choroby staram się żyć normalnie, jak każda inna nastolatka cieszyć się życiem. Pomaga mi w tym mama, moi bliscy i przyjaciele, Bez tych wszystkich wspaniałych ludzi, których napotkałam na swojej drodze, nie byłabym tak przyjaźnie nastawiona do świata i ludzi.

Jednak w XXI wieku nie wszyscy akceptują ”inność”, co mnie bardzo dziwi. Czy to, że ktoś jest chory, ma problem z podniesieniem ręki lub jeździ na wózku, sprawia, że jest gorszy i trzeba traktować go inaczej? Otóż nie! Często zwykli ludzie, nieświadomi tego, że nie każdy musi być taki sam, odrzucają takich ludzi, niestety tylko ze względu na wygląd, nie próbując nawet poznać tej osoby.

Ja nie obwiniam nikogo za to jaka jestem. Myślę, że dzięki tej chorobie patrzę na ludzi i świat inaczej. Wiem co jest w życiu ważne. Na pewno nie pieniądze czy popularność. Najważniejsze są takie wartości jak przyjaźń, miłość ,rodzina , akceptacja innych takimi jacy są, a przede wszystkim samej siebie, bez względu na to co mówią inni!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *