Szansa na sprawność!

Życie od początku stawiało mnie przed wieloma decyzjami. Teraz postawiło mnie przed nową. I to ogromnego kalibru. Stoję z nią oko w oko miotana skrajnymi emocjami. Radość i uśmiech na twarzy na myśl o wspaniałych zmianach, a jednocześnie  strach przed nieznanym.

O Artrogrypozie wciąż wiadomo niewiele. Jest to wada wrodzona polegająca na sztywnieniu i deformowaniu się stawów, wielu przykurczach ograniczających ruch i słabych mięśniach. Przy schorzeniu tym konieczna jest stała i kompleksowa rehabilitacja, polegająca na rozciąganiu przykurczy, rozluźnianiu mięśni i wzmacnianiu ich. Opieka fizjoterapeutów i ciężka praca od pierwszych dni życia przynosiły niesamowite efekty, jednak z biegiem lat choroba stanęła w miejscu. Okres szkolny i kilkugodzinne siedzenie w jednej pozycji przyczyniło się do utworzenia w łokciach trwałych przykurczy, uniemożliwiających wyprostowanie rąk, a co za tym idzie ograniczenia sprawności fizycznej. Zjem, umyję zęby czy zrobię sobie perfekcyjny makijaż, jednak… pójście do toalety czy wzięcie samodzielnego prysznica nadal jest w sferze moich marzeń. Marzeń, które mogą się spełnić!

Rekonstrukcja łokcia, uwolnienie go i przeszczep mięśni. To wszystko jest możliwe w klinice we Francji. Jest nadzieja, są możliwości, nie ma 100 tysięcy.

This article has 3 comments

  1. Ewe Odpowiedz

    dziewczyno! nie myśl, tylko.. się zgłaszaj!
    ja zawsze przed jakimś wyborem zastanawiam się: co mogę zyskać a co stracić?
    mam nadzieję, ze za kilka dni będę mogła dołożyć się do spełnienia Twojego marzenia, robiąc przelew:)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *