Tych najcudowniejszych chwil nie zaplanujesz | Relacja z pokazu ”Inny Wymiar”

W moim życiu wydarzyło się wiele cudownych i nieoczekiwanych chwil. Każdy dzień przynosi mi nowe niespodzianki. Nigdy przecież nie możemy być pewni co nas spotka za dzień, tydzień, miesiąc czy rok. Gdyby kilka lat temu ktoś powiedział mi, ze zostanę fotomodelką, ze będę rozdawać autografy, spotykać się z ważnymi ludźmi, ze ktoś będzie moim fanem, ze będę bywać w mediach oraz na wspaniałych wydarzeniach jako gość specjalny i dawać swoją postawą przykład innym, że założę Agencję… Zwyczajnie zrobiłabym oczy jak 5zł i ze śmiechem powiedziała tej osobie, że upadła na głowę i ma bardzo bujną wyobraźnie. A jednak, niemożliwe i na pozór zupełnie nierealne stało się rzeczywistością. Los spłatał mi figla i mimo choroby nie pozwala mi stać w kącie z nosem na kwintę. Nigdy nie wolno zakładać z góry co będzie kiedyś. Nigdy nie pozwólmy dopuścić do siebie, że nasze życie będzie szare, ponure i nudne! Nudna może być „Moda na sukces” po milionowym odcinku, ale nie życie! To od nas zależy z jakim nastawieniem wstaniemy rano z łóżka i czy pozwolimy, aby dotknęły nas – dzień wcześniej – nierealne cudowności. 

Osoby niepełnosprawne fizycznie ogranicza nie tylko ich własne ciało, ale także ludzie zdrowi, którzy niejednokrotnie zamykają się na nich, odtrącają i uważają, że nic im się nie należy. Z wieloma stereotypami i mitami borykają się również osoby z niepełnosprawnością intelektualną. W Polsce postrzega się te osoby jako ludzi, którzy nie są zdolni do samodzielnego działania, podejmowania własnych decyzji czy udziału w życiu społecznym. Organizacje pozarządowe działające na rzecz tej grupy osób podejmują liczne działania, by zmienić społeczne postrzeganie osób z niepełnosprawnością intelektualną. Wiele można tutaj zdziałać poprzez wydarzenia kulturalne i rozrywkowe, których celem jest m.in. społeczna integracja. 

Wczoraj odbył się pokaz mody ”Inny Wymiar” organizowany przez Stowarzyszenie Otwarte Drzwi. Nie był to typowy pokaz, ponieważ wyjątkowego charakteru nadały wydarzeniu modelki z umiarkowanym stopniem intelektualnym. Celem było pokazanie, że nie ważne czy jest się osobą niepełnosprawną czy pełnosprawną – 
każdy ma prawo do dbania o siebie, bycia modnym i czerpania z życia radości. W klubie Wypieki Kultury, gdzie odbyła się impreza pojawiłam się jako gość specjalny –  współzałożycielka Agencji Equal dla niepełnosprawnych modelek i modeli oraz 13 modelka na wybiegu. Będąc na miejscu kilka godzin przed rozpoczęciem się imprezy miałam możliwość podpatrzenia prób oraz poznania uczestniczek i uczestników pokazu. Byłam pod wrażeniem ich osobowości i zaangażowania! Starałam się wspierać całą grupę podkreślając, że jest to tylko zabawa, żeby pięknie się uśmiechali i zarazili wszystkich na widowni pozytywnymi emocjami. Za kulisami podczas wyczekiwania na rozpoczęcie imprezy usłyszałam nagle za plecami „To Ty…?! Sylwia???” Odkręciłam się i zobaczyłam uśmiechniętą Panią Ilonę Felicjańską, która uświetniła i poprowadziła pokaz. Kiedy zaczęłyśmy rozmawiać i pozować do zdjęć byłam niesamowicie szczęśliwa! Pani Ilona powiedziała, że podziwia i wspiera pomysł z Agencją, że jest to potrzebne i że na pewno zrobimy coś razem. Przez całą rozmowę czułam, że wiele nas łączy! Obie wiele przeżyłyśmy i chcemy dzielić się swoimi doświadczeniami z innymi. Bo tak jak powiedziała Pani Ilona: „Ile dasz od siebie tyle do ciebie wraca.” I to ze zdwojoną siłą!! Okazało się również, że obie jesteśmy zodiakalnymi bliźniakami! To była chwila, w której uświadomiłam sobie, że gdybym 5 lat temu nie odważyła się na krok do przodu nie byłabym w tym miejscu i nie poznałabym tej fantastycznej kobiety.
W końcu nadszedł czas wyjścia na wybieg. Nie potrafię opisać towarzyszących mi emocji po wyjściu… Zobaczyłam twarze swoich przyjaciół oraz fanów, którzy potwierdzili swoją obecność. To dla mnie tak wiele znaczyło! W oczach pozostałych modelek i modeli widziałam radość. Dla wszystkich było to niesamowite doświadczenie, które na pewno pozostanie w pamięci na długo. Po pokazie okazało się, że dużym zainteresowaniem cieszy się nasza Agencja i w związku z tym zostałam poproszona o udzielenie kilku wywiadów do telewizji oraz stacji radiowych. Myślę, że takie przedsięwzięcia są bardzo potrzebne, aby uświadomić społeczeństwo, że choroba to nie wyrok, że choroba to nie koniec świata i że nie jest ona wyznacznikiem człowieka. Modelki pokazały, że moda nikogo nie wyklucza, że mimo swoich różnych problemów potrafią cieszyć się życiem i jak każde inne kobiety mają potrzebę ładnie i atrakcyjnie wyglądać.

Fot. Photoolga i Justyna Margas

Kreacja: salon Royal Splendor

Fascynator: La dame

Fryzura: Beata Czyżykowska, salon Miss

Makijaż: Beata Dyczewska Hair & Make Up Artist

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *